BLENDER UNOLD - RECENZJA NR 2



Recenzja nowego blendera Unold, którą publikowałam niedawno (szczegóły tutaj) wywołała duże zainteresowanie. Pojawiło się sporo próśb aby rozszerzyć testy i przygotować w nim jeszcze kilka innych potraw. Zapisałam je wszystkie i dziś publikuję wyniki pracy.


Na pierwszy ogień poszła "gryczanka" czyli śniadaniowe danie witariańskie, zrobione z namoczonej kaszy gryczanej. Przepisy na nią znajdziecie tutaj.

W blenderze wylądowały: 

  • namoczona, niepalona kasza gryczana (200 g-waga przed moczeniem)
  • 1 duży banan
  • 3 namoczone orzechy włoskie
  • 2 świeże daktyle
  • cynamon
  • wanilia


Blender włączyłam na najwyższe obroty i miksowałam około 2 minut. Nie używałam tampera bo masa była dość wilgotna i dobrze się miksowała sama, bez pomocy. Gryczanka wyszła gładka i kremowa i została pochłonięta przeze mnie od razu po przygotowaniu ;)



Następne na mojej liście było mleko roślinne. Przygotowałam je z orzechów włoskich. Specjalnie zamoczyłam mniejszą ilość orzechów, żeby zobaczyć jak blender sobie z nią poradzi.

Składniki:

  • 50 g orzechów włoskich namoczonych przez noc

Wrzuciłam je do kielicha i dopełniłam wodą do najniższej pozycji na miarce, czyli 0,4

Miksowałam 1 minutę na najwyższych obrotach i odcedziłam. Wyszło tak jak powinno.


Następne zadanie, już trudniejsze, to masło orzechowe. Nie byłam pewna czy wyjdzie, ale blender poradził sobie z tym bardzo dobrze. Weźcie pod uwagę jednak, że masło orzechowe w żadnym blenderze nie robi się ot tak. Nie spodziewajcie się tego, że po prostu wrzucacie orzechy, włączacie blender, zostawiacie go na chwilę i wracacie po gotowe masło ;) W Vitamixie w czasie miksowania trzeba popychać orzechy tamperem na ostrza  i zrobienie takiego masła trwa kilka minut.

W blenderze Unold zajęło to chwilę dłużej, ale masło wyszło super gładkie. I zrobione zostało z samych orzechów, nie dodawałam już nic więcej, ponieważ chciałam przygotować 100% masło orzechowe.


Do blendera wsypałam 4 szklanki fistaszków (600 g) i miksowałam je w 2 seriach.

1 seria trwała około 5 minut, w czasie miksowania kilka razy wyłączałam blender aby szpatułką zgarnąć orzechy ze ścianek kielicha. Po kilku minutach (1 zdjęcie powyżej) orzechy zaczęły wypuszczać olej.

Potem zaczęłam 2 serię, którą też trwała kilka minut. Najpierw miksowałam pulsacyjnie przez około 2 minuty (używając przycisku P) a potem już włączyłam tryb ciągły na najwyższe obroty na 2 minuty, po których masło było już idealnie zmiksowane.

Mycie kielicha też nie jest kłopotliwe, wystarczy wlać kilka kropli płynu do naczyń, dodać ciepłej wody i włączyć miksowanie. Potem opłukać i wytrzeć.


Następnym zadaniem było tahini. Ale zaznaczam, że użyłam do tego niełuskanego sezamu, który jeszcze nigdy mi się idealnie nie zmiksował nawet w Vitamixie. Od jakiegoś czasu, najczęściej przygotowuję tahini w wersji raw, czyli miksuję niełuskany sezam, którego wcześniej też nie prażę. I nie wiem czy to kwestia łuski, czy niepodgrzewania go przed miksowaniem, ale nie wychodzi super gładkie i lejące. Ma trochę bardziej cierpki smak (od łuski) i nie jest aż tak sezamowe przez brak prażenia, ale takie tahini jest o wiele bardziej wartościowe, ma więcej wapnia i wartości odżywczych. Mi smakuje i pasuje. Postaram się jednak przygotować za jakiś czas też takie zwykłe, bo jestem ciekawa jak wyjdzie. 


Do blendera wsypałam 400 g niełuskanego sezamu i miksowałam w seriach. Najpierw około 5 minut , sezam zmielił się na mokry piasek (1 zdjęcie poniżej, po lewej). Po następnych 5 minutach sezam zaczął wytrącać olej ( zdjęcie nr 2)


Potem, żeby ułatwić zmiksowanie reszty dolałam 3-4 łyżki oliwy z oliwek (można też dodać zwykły olej), dzięki temu tahini zrobiło się już płynne.

Tak samo przygotowuję je w Vitamixie i tak samo mi wychodzi. Też muszę wtedy dodać trochę oliwy/oleju na końcu, żeby ułatwić ostatnią fazę miksowania.

Warto również dodać, że blender Unold, wg zaleceń producenta może pracować na najwyższych obrotach w trybie ciągłym przez 5 minut. Potem należy go na chwilę wyłączyć i dać mu odpocząć. Podobnie jest z Vitamix'em. 



I jak już byłam przy tahini, to postanowiłam również przygotować hummus. Przy okazji nie musiałam myć kielicha po zrobieniu tahini ;) Polecam ten patent.



Hummus zrobiłam z burakiem, wg tego przepisu. Jednak użyłam surowego buraka bo pieczonego nie miałam pod ręką. 

Składniki:

  • 300 g ugotowanej ciecierzycy
  • 2 surowe buraki
  • 5 łyżek tahini
  • 1 łyżeczka zmielonego kuminu
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól, pieprz
  • odrobina wody

Wszystko zmiksowało się tak jak trzeba. Blender pracował ok. 2 minut na najwyższych obrotach, bez pomocy tampera.


Wśród waszych pytań, padło również jedno na temat miksowania świeżych warzyw, dlatego postanowiła przygotować moje ulubione smoothie z burakiem, wg tego przepisu.

W blenderze wylądowały 2 średnie buraki, 1 duża marchew, 1 średnie jabłko, pomarańcza, tahini  i woda. 

Po 10 sekundach warzywa były już zmiksowane, dałam im się jeszcze pomiksować 1 minutę, aby wyszło idealnie.

Smoothie wyszło doskonale.



Bardzo miło mnie zaskoczyło wykonanie mąki z kaszy jaglanej. Wsypałam 500 g podprażonej wcześniej kaszy jaglanej i włączyłam blender na najwyższe obroty. Kasza zrobiła się w mig, i to bez pomocy tampera. Ziarna obracały się z góry na dół, przez co same nakierowywały się na ostrza. Miksowałam trochę ponad minutę. Po przesianiu na sitku zostały ok. 2 łyżki większych grudek.




Na końcu przygotowałam pesto. Składników na razie nie zdradzę, ponieważ jest to nowy przepis nad którym pracuję ;)



Reasumując, jest to naprawdę bardzo dobry sprzęt, o dużej mocy i wszechstronności. Idealnie wychodzą w nim potrawy/produkty płynne, ale jak widać poradzi sobie nie tylko z nimi. Jeśli jesteś fanem zielonych smoothie i pijesz je codziennie litrami ;) to sprzęt dla Ciebie. Ale oprócz tego, jeśli szukasz blendera, który będzie Twoim robotem kuchennym do wielu zadań, także się nie zawiedziesz.

I jeśli już do końca miałabym porównywać go z Vitamix'em, to największe różnice jakie w tej chwili widzę (oprócz ogromnej różnicy w cenie ;)) są tylko w kształcie kielicha, kielich blendera Unold jest bardziej kwadratowy i szerszy na dole (szer. 12 cm),  i dlatego wymaga trochę większej ilości składników, aby dobrze się "zasysały" na ostrza podczas miksowania i zajmuje mu to czasem więcej czasu, ale tylko w przypadku składników mniej płynnych. Smoothie, zupa, mleko i potrawy z większą ilością płynu robią się tak samo szybko i dobrze.



Na koniec niespodzianka!

Polski dytrybutor przygotował dla Was specjalną ofertę. Rabat 100 zł na zakup blendera w sklepie euro.com.pl Po umieszczeniu blendera w koszyku w sklepie internetowym należy wpisać kod : BLOGSMOOTHIE aby cena automatycznie obniżyła się o 100 zł :)
Oferta trwa do 30 czerwca 2015.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to piszcie w komentarzach pod postem lub na maila: foodpornveganstyle@gmail.com


67 komentarze:

  1. narobiłaś mi smaka i właśnie zamówiłam to cudo:) mam nadzieję, że jest solidnie wykonany i starczy na dłuższy czas. jak miło, że zaoferowali rabat!

    ReplyDelete
    Replies
    1. super! miłego blendowania w takim razie :)

      Delete
    2. EJ, jak juz dostaniesz i wyprobujesz to napisz tutaj tez jak sie spradza.

      Sama rozwazam zakup i im wiecej opinii tym lepiej.

      Delete
    3. Przed chwilą trafił w moje łapki, cudo! Zrobiłam już smoothie i masło orzechowe, ma taką moc, że boję się, ze odleci. ;)

      Delete
    4. super! :) miłego blendowania

      Delete
    5. ze smoothie nie ma problemu, niestety chyba trafił mi się bubel, bo przyciski nie działają (działa tylko pokrętło) :(

      Delete
    6. nawet jak przekręcisz pokrętło w lewo? bo tylko wtedy one działają...

      Delete
    7. DZIAŁAJĄ HURAAAAAA :) znaczy,że jednak warto bardzo dokładnie przeczytać instrukcję :)

      Delete
    8. więc tak wyjaśniając do końca (dla podobnie ślepawych jak ja) - nieważne jakie oznaczenie jest przy ustawieniu pokrętło w lewo (u niektórych M, u niektórych P najwidoczniej) - trzeba przekręcić w lewo i wtedy dostępne są funkcje przycisków :)

      Delete
    9. a jeśli chodzi o moc wyrażającą się także w decybelach, to rzeczywiście trzeba się przyzwyczaić, bo na początku może się wydawać, że albo wybuchnie, albo rzeczywiście zaraz odleci...

      Delete
    10. Jednak nie jest tak kolorowo. Po drugim dniu użytkowania zaczął sie wyłączać podczas blendowania. Okazało się, że musze go mocno dociskać, kiedy miksuję, wtedy nie przerywa swojej pracy.

      Delete
  2. Kielich jest tutaj plastikowy czy szklany jak w vitamix'ie

    ReplyDelete
    Replies
    1. w obu tych blenderach kielichy są plastikowe

      Delete
  3. Hej, mój Unold kupiony po przeczytaniu tej recenzji się popsuł :( a byłam zachwycona, robiłam smoothie, margaritę i sorbety oraz pasty. Nawet mąkę z ciecierzycy. Nie wytrzymał przy ... bananie z truskawkami :( Pękła taka plastikowa rzecz na podstawie, która obraca śrubą, ale nie ta wymienna, tylko ta jeszcze pod spodem. Mam nadzieję, że mi wymienią na nowy, który popracuje dłużej...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej, mam dokładnie ten sam problem. W serwisie usłyszałam, że uszkodzenia mechaniczne nie podlegają gwarancji... Od kilku dni próbuję dobić się do polskiego dystrybutora i bezpośrednio do producenta i nic, zero odzewu. Generalnie markę UNOLD darowałabym sobie na przyszłość...

      Delete
    2. Hej Iza, no coś takiego!!! Oburzające. Urządzenie używane zgodnie z instrukcją przecież. Kupowałaś w Euro RTV AGD?

      Delete
    3. Tak, kupowałam w Euro RTV AGD. Dokładnie, używałam blendera zgodnie z jego przeznaczeniem, nie upadł mi ani nic takiego w dodatku to było dopiero drugie użycie...

      Delete
    4. Po mój przyjeżdża jutro kurier. Euro RTV AGD napisało mi "Po odnotowaniu przesyłki na magazynie, niezwłocznie wyślemy nowy towar na wymianę."

      Delete
    5. A jak to załatwiłaś? Ja swój zaniosłam do punktu serwisowego i czekam.

      Delete
    6. Wypełniłam formularz reklamacyjny na stronie, potem dosłałam mailem zdjęcia. Dziś kurier zabrał, zobaczymy co dalej. Ale po prawdzie, to ja juz nie chcę Unolda. Chyba sprzedam nerkę i kupię jednak Vitamixa.

      Delete
    7. Dziewczyny, jestem w kontakcie z dystrybutorem, który zapewnia, że stara się jak najszybciej pomóc klientom. Dystrybutor ustala z producentem jak najszybszą dostawę części i pomoc w naprawie. Sklep euro rtv jest również w to bardzo zaangażowany, także na pewno wszystkie sprawy będą rozwiązywane jak najszybciej i jak najlepiej to możliwe.

      Delete
    8. To super, bo miałam Cię właśnie pytać, czy znasz stanowisko producenta w tej sprawie. Nie jestem inżynierem, ale na moje oko, ta część, która się łamie, jest zrobiona z bardzo kruchego materiału. Mam zdjęcia i mogę je udostępnić, np. wysłać je do Ciebie.
      Poważnie obawiam się, że nawet jeśli wymienią mi całe urządzenie albo tą część, to awaria się powtórzy.

      Delete
    9. Na razie poczekajmy aż odeślą Ci blender z naprawy bądź wymiany i zobaczysz jak jest, jak będzie źle to napiszę do dystrybutora w tej kwestii, dobrze?

      Delete
    10. U mnie ta plastikowa część zaczyna się "siepać", lecą wióry. Czekam na kolejne niespodzianki...

      Delete
    11. Iga, lepiej zgłoś go do reklamacji

      Delete
  4. Wczoraj odebrałam blender z serwisu. Wymieniono mi po prostu pękniętą część na nową także długiego żywotu mu nie wróżę. Swoją drogą to ciekawe, że dodają zapasowe gumowe wkładki do tego sprzęgła a zapasu samego sprzęgła nie, co miałoby większy sens, bo z tego co widzę, zanim zużyje się jedna gumowa, pękną w międzyczasie ze 3 sprzęgła...

    ReplyDelete
  5. Juz się na niego prawie zdecydowałam, a teraz zaczynam mieć wątpliwości :( Planowałam kupić go w Niemczech (tu mieszkam), ale zdziwiło mnie to, ze tutaj kosztuje on 280 Euro. Dosyć duza różnica porównując z cena w PL. Moze na rynek polski trafiają modele z innej linii produkcyjnej ? (i się psuja) :(

    ReplyDelete
  6. Pewnie tak ponieważ ja też mam problem z blenderem. Chodzi o przeciekający kielich. Pierwsza tego typu usterka zdarzyła się po dwóch dniach od zakupu, druga po trzech tygodniach. Też mam takie wrażenie, że na rynek wschodni produkuje się buble. Chyba w pierwszej recenzji przeczytałam, że trzeba dzbanek rozkręcić , wyczyścić i przykręcić na nowo, ale to chyba nie jest metoda. Zastanawiam się nad innym blenderem. W reklamacji poproszę o zwrot pieniążków.

    ReplyDelete
  7. Pewnie tak ponieważ ja też mam problem z blenderem. Chodzi o przeciekający kielich. Pierwsza tego typu usterka zdarzyła się po dwóch dniach od zakupu, druga po trzech tygodniach. Też mam takie wrażenie, że na rynek wschodni produkuje się buble. Chyba w pierwszej recenzji przeczytałam, że trzeba dzbanek rozkręcić , wyczyścić i przykręcić na nowo, ale to chyba nie jest metoda. Zastanawiam się nad innym blenderem. W reklamacji poproszę o zwrot pieniążków.

    ReplyDelete
  8. Składam właśnie kolejną reklamację na to badziewie - tym razem na cieknącą podstawę kielicha. Liczę na zwrot kasy.

    ReplyDelete
  9. WIKTORIA M , AGATARY : przekazałam te informacje dystrybutorowi. Przykro mi, że otrzymałyście wadliwe egzemplarze i mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się dla Was pomyślnie. pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies

    1. Właśnie dzisiaj otrzymałam e-mail od Euro-Agd, że usterka dotycząca przeciekającego kielicha wynika z mojej winy i nawet mi go nie naprawią tylko mam go sobie odebrać , taki nie naprawiony ze sklepu. Cudowne potraktowanie klienta! Ja mimo wszystko wezwałam do zwrotu pieniędzy. W taki oto sposób na siłę wciska się klientowi wadliwy produkt. Ja watpię, czy dystrybutor będzie wogóle chciał się tym zainteresować. tak oto klient zostaje bez blendera i bez pieniędzy!

      Delete
    2. Dziś dostałam to samo, załamka. Wypuszczają na rynek bubel i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności :(

      "Weryfikacja techniczna reklamowanego towaru wykazała, że zgłoszona wada towaru nie wynika z niezgodności towaru z umową, a z przyczyn zewnętrznych, niezależnych od Sprzedawcy i niezwiązanych z towarem, jest natomiast skutkiem niewłaściwego użytkowania. W takiej sytuacji odpowiedzialność Sprzedawcy jest wyłączona."

      W jaki sposób cieknąca uszczelka może być spowodowana niewłaściwym użytkowaniem ?
      Ręce opadają!

      Delete
  10. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  11. W naszym egzemplarzu to samo. Robiliśmy koktajle owocowe i pasty np z wędzonej makreli i to było ok 99% wszystkich prac na sprzęcie. Raz kruszyliśmy lód.
    Sprzęt działał pięknie i byliśmy mega zadowoleni, aż do pewnego dnia gdy zaczął inaczej brzmieć. Moim zdaniem jest tam w środku jakieś łożysko, które po prostu się rozpadło i dodatkowo zaczął przeciekać kielich. Oddaliśmy do reklamacji i serwis odmówił naprawy gwarancyjnej z takim oto absurdalnym opisem:

    "Odmowa naprawy gwarancyjnej. Charakter uszkodzeń wskazuje, że wada powstała z powodu nadmiernego obciążenia kielicha ładunkiem do miksowania. W instrukcji jest napisane, że wszystkie twarde produkty jak np. ziarna powinny być zmielone lub namoczone"
    Czyli żeby zmielić coś w Unoldzie trzeba zmielić to wcześniej gdzieś jeszcze w innym urządzeniu... Unold posiada funkcję do krusznia lodu. Może ktoś mi podpowie jak namoczyć lód?
    Serwis powiedział jeszcze, że naprawa odpłatna nie wchodzi w grę, ponieważ producent NIE POSIADA części zamiennych (!).
    Można się odwołać od decyzji serwisu w EURO albo prosto do rzecznika praw konsumenta.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę, że gdybyś namoczył lód w ciepłej wodzie, powiedzmy przez godzinę, to ładnie by się zmielił :)

      A tak na poważnie. Zgłaszałeś usterkę do sprzedawcy, czyli do EURO. A może Unold czyli producent, inaczej Ci odpowie?
      Ale jest to bubel i daliśmy się nabrać. Przykro mi.

      Delete
    2. Próbowałem moczyć lód w wodzie ale nie satysfakcjonuje mnie kruszona woda...

      Jeszcze nie wiem co zrobimy ale nie zostawię tego ot tak.

      Delete
    3. AGATARY I RAFS5 pisałam w Waszych sprawach do dystrybutora, który lada dzień będzie wyjaśniał sprawę ze sklepem. Trzymajcie kciuki, dam znać niedługo jak sprawa się toczy.

      Delete
    4. Uwaga! Najświeższy news dotyczący Unolda, niestety zły.
      Dziś dostałem pismo z EuroAGD, w którym to w dyplomatyczny sposób Pani pisze, że Euro nie ponosi odpowiedzialności za niezgodne użytkowanie (wykonywanie koktajli owocowych) , że to uszkodzenie mechaniczne (które jak widać po wpisach w tym blogu powtórzyło się już kilka razy) i że ogólnie to się wypinają na nas.
      Nie zaproponowali nawet naprawy z prostego powodu. W serwisie, przez telefon Pani przyznała się, że (tak jak pisałem wyżej) producent NIE POSIADA części zamiennych! W UE jest obowiązek posiadania/zapewnienia zapasu części zamiennych chyba przez 5 lat od zakończenia produkcji. Ja się wybiorę i tak do rzecznika praw konsumenta. Jak się rzecznik dowie, że takich przypadków jest więcej to będzie wiedział co robić.
      Sprzęt wzięty na raty, żeby tak na raz nie odczuć zakupu... Czuję ten zakup bardziej niż za gotówkę!

      Delete
    5. Dokładnie to samo co u mnie . Ja oddałam swoją sprawę do rzecznika i czekam co bedzie. Od razu widać, ze to nie jest uczciwe. Blender widać niedopracowany i nie przebadany. Owszem ma bardzo dużą moc, ale materiały użyte do do wykonania kielicha i tych przy silniku są za słabe przy takiej mocy blendera. Zachowanie serwisu ze sklepu Euro-Agd jest co najmniej nieuczciwe i niezgodne ze sztuką handlu. Czekam na odpowiedź rzecznika. Pozdrawiam wszystkich zlekceważonych przez serwis z Euro-Agd.

      Delete
    6. Czy pojawiły się jakieś wieści od dystrybutora? Bo już tęsknimy za smoothie...

      Dziś byłem w serwisie w Pile (bo tu mieszkam), serwisie, który jest na stronie dystrybutora http://unoldagd.pl/serwis-i-wsparcie/. Zapytałem czy mogę przynieść blender do wyceny i ewentualnej naprawy i Pan się zdziwił (po raz kolejny), że jego zakład w ogóle jest na jakiejś stronie jako serwis gwarancyjny i pogwarancyjny... Powiedział, że nie jestem pierwszy który przychodzi do serwisu "widmo". Coś tu jest nie tak i to bardzo nie tak.

      WIKTORIA M - jak sprawa z rzecznikiem? Pochwal się jak coś załatwisz, może będziesz tą osobą, która przetrze szlaki w drodze do sprawiedliwości? ;)
      Pozdrawiam!

      Delete
    7. cześć RAFS5, niestety nadal czekam na wiadomość zwrotną od dystrybutora, jak tylko coś przyjdzie to od razu dam Ci znać, możesz mi przesłać swojego maila na mój adres: foodpornveganstyle@gmail.com to wtedy napiszę do Ciebie jeśli chcesz
      p.s. i wspomnę o aktualizacji danych serwisowych jak już będę rozmawiać z firmą
      pozdrawiam

      Delete
  12. Kupiłam blender. Po podłączeniu do prądu okrągły przycisk "P" mryga na czerwono. Czy Wy też tak macie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, to się pali cały czas, jeśli nie chcesz, aby się świeciło, to należy wyjąć wtyczkę lub wyłączyć zasilacz, jeśli blender jest do niego podłączony

      Delete
  13. ja zakupiłam ostatnio blender Klarstein Herakles 8G - cenowo jest porównywalny z Unoldem. Przyznam się, że Unold chodził mi po głowie, ale zniechęciły mnie powtarzające się w różnych miejscach w sieci (takze na stronach niemieckich) informacje o przeciekającym kielichu blendera. Zobaczymy, jak się bedzie spisywał Herakles - na razie jest ok. Cena Vitamixa albo BioChefa jest dla mnie zaporowa, wiec ucieszyłam sie, ze na rynku są dostepne urzadzenia dwukrotnie tansze. Trochę mam stracha, ze jakość nie ta i bedzie psujny (a wydanie tysiaka na sprzet AGD mnie dość boli), ale no risk no fun...

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. Niczego nie usunęłam.

      Delete
    3. "This comment has bee removed by the autor" co oznacza, że z jakiegoś powodu go skasowałaś, to było 7 października, więc może już nie pamiętasz czemu... ja nic nie usuwałam w każdym razie

      Delete
  14. Przeżyłam szok jak weszłam na tą stronę i zobaczyłam ile nie zadowolonych użytkowników!!! Ja mam dokładnie to samo, przyłączam się i będę reklamować dalej, ewidentnie coś jest na rzeczy, że na polskę poszły tańsze buble!!! sknadal. Wszystkim pewnie piszą tą samą notkę odnośnie odmowy sprzętu bo ja też mam to samo. Jednak nie sprawdziłam wcześniej nigdzie opinii, zaufałam testom blogerki z tej strony, więc pretensje mogę mieć tylko do siebie. Przestrzegam przed tym sprzętem gdzie się da, ale nie jestem pewna czy jest jeszcze dostępny ;). Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  15. aa jeszcze jedno. Autorka bloga na pewno dostała do testów dobry egzemplarz, zeby nam wcisnąć to co im zalegało noi jeszcze ta promocja człowiek mądry po szkodzie niestety. Rozmawiałam z dystrybutorem i muszę powiedzieć że to bezczelny typ. Oczywiście zapewniał mnie że sprzęt się bardzo dobrez sprzedaje a jak mi się nie podoba opinia serwisanta który odmówił naprawy sprzętu to mogę sobie wynająć własnego eksperta.

    ReplyDelete
  16. Blender Unold jest obecnie w sprzedaży w 3 polskich sklepach internetowych. Różnica w cenie pomiędzy jednym a pozostałymi dwoma wynosi ponad 500 (!) zł. W najtańszym sklepie jest do kupienia za 499 zł. Cena trochę zastanawia...
    Niestety, myślę, że mechanizm rządzący promowaniem produktów (na blogach również) jest taki, a nie inny - więc w tym przypadku możliwa jest sytuacja, o której wspomina Monika - że producent wysyła dobry, sprawdzony egzemplarz do popularnego blogera, a w ogólnej sprzedaży... no cóż, bywa różnie...
    Póki co - mój "tani" blender wysokoobrotowy za 1100 zł chodzi codziennie od ponad miesiąca tfu tfu - bez żadnych problemów.
    Dlaczego piszę w tym wątku, chociaż kupiłam co innego - ano dlatego, że na ten blender napaliła się moja córka, wegetarianka od 10 lat, od niedawna na swoim, z ograniczonym budżetem. Ja także byłam bliska kupienia tego modelu, ponieważ nie śpię na kasie. Ale zdążyłam sprawdzić w sieci różne opinie, testy (nie tylko polskie) a także znależć jakąś sensowną alternatywę dla blenderów za 2 – 3 tysiące. I złapać córkę za rękę w odpowiednim momencie.
    Nie jest to pocieszające dla tych, co juz kupili blender Unold, ale może być jakąś nauką dla tych, którzy dopiero stoją przed wyborem tańszej alternatywy dla Vitamixa czy BioChefa.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witaj:) Czy nadal jesteś zadowolona ze swojego blendera? Poleciłabyś go? Waham się pomiędzy Omniblend V a Klarsteinem 8G. Będę ogromnie wdzięczna za opinię, bo tych o Klarsteinie jak na lekarstwo w sieci... Serdecznie pozdrawiam:)

      Delete
  17. A.Borealis - Dziękuję bardzo za opinię. Mama nadzieję, że wygrałam z EURO-AGD . Właściwie to nie ja , to rzecznik praw konsumenta. Zwrócą mi całą kasę. Napisałam , że mam nadzieję ponieważ dopiero wtedy jak kasę rzeczywiście dostanę to powiem, że na pewno jest. Chodzi o to, że nie ma mnie w Polsce teraz, ale dostałam telefon od sklepu EURO, że mam się zgłosić po odbiór pieniążków, powiedziałam , że bede mogła dopiero w grudniu, była zgoda na to. Dlatego też mam nadzieję, że zakupię inny , ten o którym piszesz. Wielkie dzięki i pozdrawiam bardzo serdecznie.

    ReplyDelete
  18. Czy ktoś załatwił już sprawę (lub próbował załatwić) przez Rzecznika d/s konsumentów?
    Jakie dokumenty są potrzebne?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wszystkie dokumenty z zakupu czyli faktura bądż też paragon. Z tym, ze ja najpierw zwróciłam się do serwisu i oddałam tam blender, nie chcieli go naprawić i na siłę chcieli bym go odebrała, ale p. rzecznik powiedziała , że nie mam tego robić bo to już nie jest mój blender. Ja wystąpiłam o zwrot pieniędzy ponieważ mój blender był wymieniany i powtórzyła się ta sama wada.

      Delete
    2. Ja oddałem do serwisu ale mi zwrócili bez naprawy. Od razu mnie oskarżyli o używanie niezgodnie z przeznaczeniem...
      Pewnie na początku zwracali klientom naprawione a później (jak się skończyły części zamienne) od razu decyzja negatywna.

      Delete
  19. A do innych oszukanych mogę napisać nie dajcie się wmanewrować w oszustwo. Wiadomo, że sklepy, które zakupiły bubel będą chciały się go pozbyć za wszelką cenę i dlatego tak jest. Ale na szczęście jest pomoc w osobie rzecznika, na dowód macie całą korespondencję, więc można działać. Życzę powodzenia.

    ReplyDelete
  20. dziękuję za wszystkie opinie, każda jest cenna, ja niestety nie mam już kontaktu z dystrybutorem, który we wrześniu obiecał, że zwróci się do sklepu euro agd i wyjaśni ich odmowy reklamacyjne, niestety od tamtej pory cisza i nadal czekam na jakieś informacje, wszystkie Wasze komentarze i opinie przesłałam dystrybutorowi, mój blender nadal działa sprawnie, w mojej ostatniej korespondencji z dystrybutorem dowiedziałam się też, że niedługo mają wprowadzić ulepszony model, czy to może być powodem tego, że w niektórych sklepach jest on teraz droższy? tego nie wiem niestety... przykro mi, że macie takie problemy z tym urządzeniem i mam nadzieję, że doprowadzicie Wasze sprawy do pozytywnego dla was rozwiązania

    ReplyDelete
    Replies
    1. czy w takiej sytuacji nie warto byłoby zdjąć notkę z bloga; przyznam, że rzadko czytam komentarze więc opinie użytkowników i ich problemy zauważyłam dość późno.

      Delete
  21. Ciesze sie, Wiktoria M, ze udało Ci sie sprawe zalatwic. Wiem, ile nerwów moze kosztować użeranie się z urzędami... Ja tego nienawidze, ale jakbym miała poczucie "zrobienia w jajo" tez bym próbowała zawalczyc.
    BTW - zastanawialam takze nad Omniblendem - ma dobre opinie na t.zw. Zachodzie - jest uzywany w gastronomii, wiec musi byc wytrzymaly, ale niestety w PL nie ma dystrybutora, wiec w razie jakichkolwiek problemów musialabym odsyłać sprzet na wlasny koszt do Niemiec. Ale jak widac polski dystrybutor nie gwarantuje wcale braku klopotow...
    3mam kciuki za innych!
    FoodPornVeganStyle: mam nadzieje, ze nie odbierasz tego jako krytyki pod Twoim adresem - mysle, ze nikt nie wini Cie za polecanie tego sprzetu. To jest pewnie troche tak, jak z tanszymi samochodami - jednemu sie trafi dobry, a innemu gorszy egzemplarz... W przypadku tanszego sprzetu czesto trzeba sie liczyc z jakims ryzykiem, na przyklad z felernym systemem gwarancyjno-reklamacyjnym. Vitamix ma to pewnie wliczone w koszta - 5 lat gwarancji, rozbudowane akcje reklamowe i promocyjne na calym swiecie - to w duzej mierze powoduje, ze te blendery kosztuja powyzej 2 700 zł.

    ReplyDelete
  22. Ja również tak myślę, tzn, że to nie jest wina osoby, która go testuje i niejako reklamuje. Ja napisałam, że dostanę zwrot gotówki ponieważ otrzymałam telefon od EURO-ADG żeby się zgłosić po odbiór pieniążków. Niestety nie mogę się zglosić, bo nie ma mnie w Polsce. Jestem umówiona na 2 grudnia. Mimo to nadal otrzymuję smsy z automatu, że mój sprzęt jest w naprawie i mam czekać na zaproszenie do sklepu. wierzę, że telefon był prawdziwy. Co się okaże , napiszę później. Na odmianę poprosimy o jakiś fajny przepis z wykorzystaniem obojetnie jakiego blendera. Pozdrowienia serdeczne!!!!

    ReplyDelete
  23. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  24. Mogłabyś mi doradzić w sprawie zakupu? Jak myślisz, czy lepszą opcją do produkcji niemałych ilości masła orzechowego będzie zakup starego modelu Thermomixa TM21 czy właśnie tego urządzenia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeśli planujesz wytwarzać duże ilości masła to blender unold może tego nie przeżyć niestety... można je w nim wykonać, ale nie za często bo jest przystosowany do bardziej płynnych składników i masło może go przegrzać, a thermomixa nie znam choć wiem, że ma dobre opinie, ja używam do takich rzeczy vitamixa, który robi masło w kilka minut

      Delete
    2. Ok, dzięki za odpowiedź! W sumie tak myślałam, ale tak pozytywna opinia, że wolałam się jednak upewnić ;)

      Delete
  25. Witajcie ponownie!
    Załatwiłem sprawę z Unoldem ale niestety we własnym zakresie. Znalazłem serwis, który naprawia sprzęty Unold ale wycenili mi naprawę na ok 250zł. W międzyczasie znalazłem kontakt do przedstawiciela technicznego (testy, próby itp) który zaoferował się w ściągnięciu ewentualnych części bez pośrednictwa serwisu, który jak wiadomo dorzuciłby swoje procenty do końcowego rachunku za pośrednictwo.
    Jednak nie czekałem na części i postanowiłem zrobić po swojemu. Oddałem kielich (mój przeciekał i nóż nie chodził płynnie) do serwisu AGD w moim mieście. Taki serwis, który istnieje naście lat na rynku i naprawia pralki, odkurzacze - ogólnie małe i duże AGD.
    Z racji tego, że w moim przypadku nóż nie obracał się płynnie (i do tego kielich przeciekał) podejrzewałem uszczelkę i łożysko. Podejrzenia okazały się słuszne. Sprzęt był w naprawie 1 dzień, z czego pół dnia czekał na swoją kolej, a sama naprawa trwała 30min... Kompletny koszt naprawy 40zł (2 łożyska+uszczelka, łożyska okazały się być jakieś standardowe i naprawiacz miał je na miejscu!). Gdybym wpadł na to, że mam pod nosem takiego naprawiacza, a nie szukał "serwisu" Unolda to nie miałbym półrocznej przerwy w użytkowaniu tego sprzętu...
    Od naprawy minęło ponad 2 miesiące. Póki co jest wszystko ok. Używany jest codziennie do różnych rzeczy więc jestem zadowolony ;)

    Podsumowując:
    Wszyscy Ci, którzy mają problem z przeciekającym kielichem Unolda niech znajdą takiego serwisanta AGD w swojej okolicy, który ma swój serwis od kilkunastu lat w tym samym miejscu. Będzie pewne, że jest dobry (bo inaczej poszedłby z torbami) i ma doświadczenie.

    Pewnie znajdzie się ktoś, kto powie, że się poddałem i że nie walczę o swoje. Mnie to kosztowało 40zł więc odpuściłem dalszą walkę i przepychanki - pewnie do dziś sprzęt stałby w kartonie lub jeździł po kraju w poszukiwaniu części, serwisu czy czegokolwiek innego...

    Dysponuje także rysunkiem złożeniowym/rozstrzelonym blendera i mogę podesłać zainteresowanym (może naprawiaczowi ułatwić rozbieranie sprzętu).

    Pozdrawiam,
    Rafał - szczęśliwy (w końcu) użytkownik Unolda :)

    ReplyDelete

 

FASOLA

FASOLA
BEANS

KASZA JAGLANA

KASZA JAGLANA
MILLET

SELER (KORZEŃ)

SELER (KORZEŃ)
CELERIAC

SUPLEMENTY BIAŁKOWE

SUPLEMENTY BIAŁKOWE
VEGAN PROTEIN SUPLEMENTS RECIPES

GRZYBY I PIECZARKI

GRZYBY I PIECZARKI
MUSHROOMS AND WILD MUSHROOMS

KAPUSTA

KAPUSTA
CABBAGE

TOFU

TOFU
TOFU

BURAKI

BURAKI
BEETROOTS

JABŁKA

JABŁKA
APPLES

ORZECHY LASKOWE

ORZECHY LASKOWE
HAZELNUTS

ZIEMNIAKI

ZIEMNIAKI
POTATOES

KUCHNIA AZJATYCKA

KUCHNIA AZJATYCKA
ASIAN CUISINE

MARCHEW

MARCHEW
CARROT

ZIELONE KOTAJLE

ZIELONE KOTAJLE
GREEN SMOOTHIE

COLLABORATION